W marcu wróg prawie codziennie ostrzeliwał sieci energetyczne 'Zaporizzhiaoblenergo'.
wczoraj, 10:50
222

Dziennikarz
Szostal Oleksandr
wczoraj, 10:50
222

W Zaporożu wróg nieustannie ostrzeliwuje sieci energetyczne firmy 'Zaporizzhiaoblenergo' przez cały marzec. Jednak tylko przez pięć dni nie było uszkodzeń w wyniku ostrzałów.
'Od początku 2025 roku na energetycznej mapie naszego regionu pojawiły się nowe 'gorące' punkty. Frontowe kierunki wzbogaciły się o przedmieścia lewobrzeżnej części Zaporoża - Orychiw, Stepnohirsk, Kuszuhum, Balabiń i Małokateryniwka... Nasze brygady zmuszone są codziennie odnawiać sprzęt elektryczny w tych rejonach po ostrzałach. Ogólna statystyka za ostatni miesiąc jest oszałamiająca - ponad 48 tysięcy konsumentów, którzy zostali pozbawieni energii z powodu działań wojennych, już otrzymało światło od 'Zaporizzhiaoblenergo'', - opowiedział kierownik firmy Andrij Stasewśkyj.
Pracownicy energetyki nieustannie pracują w trudnych warunkach z powodu częstych alarmów powietrznych i ponownych ostrzałów. Już w kilka godzin po przywróceniu sieci może ona zostać ponownie uszkodzona, co zmusza energetyków do ponownego wychodzenia na linię. Ponadto brygady remontowe ciągle ryzykują, że trafią pod kolejny ostrzał wroga.
Czytaj także
- Po raz piąty w tygodniu Rosjanie ostrzelali Charków: skutki nocnego ataku
- Dlaczego Liman jest dla Rosjan tak ważny? Dowódca ZSU odpowiedział
- Mobilizacja studentów w kwietniu: kto może otrzymać wezwania
- Rosjanie zaatakowali dronami Charków, wybuchły pożary (aktualizacja)
- Linia frontu na dzień 2 kwietnia 2025. Podsumowanie Sztabu Generalnego
- Każde 5. werbowanie - nieletni. SBU ujawnia plan rekrutacji rosyjskich służb specjalnych